Nocna regeneracja oraz odżywienie rzęs wg Oriflame

Jakoś nigdy nie byłam przekonana do kosmetyków typu odżywka do rzęs, do czasu aż nie skorzystałam z promocji oriflame. Jakieś 3 miesiące temu w katalogu pojawił się nowy produkt w promocyjnej cenie. Była to odżywka do rzęs na noc Giordani Gold. Jako, że w tamtym czasie moje rzęsy były zniszczone makijażowymi eksperymentami postanowiłam zainwestować moje ciężko zarobione pieniądze i zakupić polecany produkt. Cena w promocji wynosiła 19,90 (cena "normalna" to ok 30 zł).

Produkt (8ml) zawiera ekstrakt z orchidei, olej ze słodkich migdałów oraz liczne witaminy.
Oriflame obiecuje, że po kuracji rzęsy będą wzmocnione, odżywione oraz odbudowane. Sama nie wierzyłam w te słowa i zapewnienia, ale słowa te nie są rzucane na wiatr. Faktycznie po tygodniu już zauważyłam, że rzęsy stały się mocniejsze, gęstsze i co najważniejsze dłuższe ;) ;)
Odżywka posiada miękką, elastyczną szczoteczkę, która ułatwia nakładanie preparatu.
Ja jestem jak najbardziej zadowolona i gorąco polecam wszystkim, których rzęsy są osłabione, delikatne i mało widoczne.

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ;)

Jabłko i cynamon połączenie idealne ;)

Ostatnio zakochałam się w zapachu kremu do rąk z serii limitowanej firmy Cztery Pory Roku.
Zapach jest boski. Połączenie jabłka z orientalnym cynamonem zawsze kojarzyło mi się z mroźną, śnieżną zimą. W tym roku mimo, że śniegu nie ma czuję zapach świąt właśnie dzięki tej serii limitowanej.

  Krem jest glicerynowy o działaniu zmiękczająco - ochronnym. Dużym plusem poza zapachem jest to, że krem szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu. Moje dłonie stały się miękkie i wygładzone i odżywione. Naprawdę gorąco polecam. W Kauflandzie za dwa kremy( 2 x 130 ml) w zestawie zapłaciłam 7,99 zł.

Lubicie zapach jabłko - cynamon ??

Kolejne makijażowe rozczarowanie

Jestem podkładomaniaczką.
Uwielbiam mieć więcej niż jeden podkład w kosmetyczce. Jako, że mam cerę tłustą i problemową zawsze wybieram podkłady matujące, najlepiej kryjące. Będąc na przedświątecznych zakupach zajrzałam do drogerii Natura, gdzie akurat w promocji był nowy podkład firmy Bella z serii PERFECT SKIN. Nie dość, że cena zachęcająca to jeszcze opis producenta, który zapewniał, że cera będzie gładka i długotrwale zmatowiona. Matowy efekt miał się utrzymać przez wiele godzin, cera miała być ujednolicona, niedoskonałości zatuszowane i co najważniejsze bez efektu maski. Pomyślałam, że to idealny podkład dla mnie.
Niestety rzeczywistość okazała się brutalna. Z opisu producenta jedyne co się zgadza to to, że fluid ma aksamitną, lekką konsystencję. Skóra jest matowa do 2 godzin, drobne niedoskonałości są lekko zatuszowane, ale bez użycia korektora się nie obejdzie. Poza tym podkład jest mało wydajny i nie ma możliwości wykorzystania go do końca ponieważ opakowanie na to nie pozwala.

Kolejny już raz zawiodłam się na produkcie do makijażu firmy Bella.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...