Ava Pro Natura - maska antybakteryjna

Na jednym ze szkoleń w oko wpadła mi maska antybakteryjna z olejkami eterycznymi z linii profesjonalnej Ava Laboratorium.
Maska polecana jest dla cery tłustej, mieszanej i trądzikowej. Więc jest wprost idealna dla mnie- tak pomyślałam ;) Jej cena nie była aż tak wysoka jak koszt innych masek do użytku profesjonalnego w salonach kosmetycznych więc postanowiłam spróbować. Za opakowanie o pojemności 200 ml zapłaciłam 25 zł.
 Zadaniem maski jest dogłębne oczyszczenie skóry, zmniejszenie widoczności porów oraz ograniczenie wydzielania sebum. Maseczka ma żelową konsystencję i bardzo, ale to bardzo intensywnym - ostry zapachu. Nie polecam osobom wrażliwym!
W swoim składzie zawiera 3 olejki znane ze swych właściwości antybakteryjnych i oczyszczających. Olejkami tymi są: olejek z drzewa herbacianego (mój ulubiony olejek), olejek lawendowy i trawy cytrynowej. Maska nie ma parabenów!
Maskę nakłada się na oczyszczoną twarz, szyję i dekolt i zostawia aż to wchłonięcia.Nadmiar można usunąć płatkiem kosmetycznym. Ja to robię trochę inaczej - po ok 20-30 minutach zmywam twarz tonikiem.
Po nałożeniu maski pierwsze 5 minut moja twarz strasznie piecze, jest czerwona i mam wrażenie, że płonie. Później wszystko się uspokaja. Po zmyciu twarz jest zaczerwieniona i lekko ściągnięta także bez kremu się nie obejdzie.
Swoje zadanie oczyszczające maska spełnia, ponieważ w ciągu następnych dni na twarzy mam wysyp niespodzianek - wszystko to co miało wyskoczyć wyskoczyło i po tygodniu moja cera jest gładka i świeża ;)
Wiem jednak, że nie wszystkie dziewczyny lubią takie wysypy, ale taki jest urok oczyszczania cery.
Podsumowując: Z maski jestem średnio zadowolona, bo oprócz oczyszczenia nie zauważyłam nic innego. Pory nie są zamknięte,a ilość sebum również nie zmalała ;/
Czy polecam maskę ? Raczej nie!

Serdecznie Was pozdrawiam

26 komentarzy:

  1. Szkoda, że działa tylko połowicznie, ale w sumie dobre i to jeśli komuś zależy głównie na oczyszczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak nadal szukam maseczki idealnej ;)

      Usuń
  2. Ojej straszna ta maska...ten wysyp to jakieś nieporozumienie...ja na coś takiego się nie piszę ;)
    Kaprysku ja po Dove nie dostaje łupieżu, za to po fructis i innych owocówkach zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyp jest spowodowanym dogłębnym oczyszczeniem, ale jednak to jeszcze nie to co ma być ;.

      Usuń
  3. efekty zaraz po użyciu ala płonąca twarz mnie nie zachęcają :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dość, że twarz płonie to jeszcze ten ostry zapach ;(

      Usuń
  4. O, Marion, muszę zapamiętać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro dobrze czyści twarz, to mogłabym ją wypróbować. Chociaż z drugiej strony nie lubię jak maska podrażnia skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może twoja cera zareaguje inaczej. Żałuję, że nie ma ich masek w saszetkach ...

      Usuń
  6. Muszę przegrzebać moją kosmetyczkę, jak znajdę coś na wymianę to dam znać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! czekam z niecierpliwością ;)

      Usuń
  7. pozdrawiam Alu!

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam na mój konkurs
    http://mallamipisze.blogspot.com/2012/08/rozdanie-u-maej-mi.html

    wiem, że to tak głupio się reklamować, ale może akurat konkurs przypadnie Ci do gustu, a mi będzie bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja firmie Ava mówię zdecydowanie NIE, miałam ich tonik ogórkowy... To były chyba najgorzej wydane pieniądze w moim życiu. Takiego wysypu pryszczy nigdy nie miałam jak po tym pseudo toniku. ;/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mówisz tzn. piszesz. Będę pamiętać! Dziękuję.

      Usuń
  10. U mnie ta maska odpada. :c Nienawidzę wysypu na mojej twarzy! Brr :c

    OdpowiedzUsuń
  11. Odczytałaś mojego maila? :>
    Co do maski, współczuję wysypu, nienawidzę gdy jakiś kosmetyk zrobi mi spustoszenie na twarzy, brrr

    OdpowiedzUsuń
  12. A może przekonasz się do glinek? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilka kosmetyków AVA. Stosowałam do tej pory tonik, ale bardzo mi się nie podobał zapach, kolor też był jak dla mnie zbyt brązowy. No nie mogłam na niego patrzeć...:(

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...