Niedzielne refleksje o kosmetykach i nie tylko

Dzisiejsza notka nie będzie czysto kosmetyczna chociaż będzie na temat kosmetyków.
Brzmi zawile? Już tłumaczę o co chodzi.
Czy znacie portal tablica.pl ?
Regularnie odwiedzam to miejsce, jednak dopiero niedawno odkryłam, że za pośrednictwem tego portalu można kupić, wymienić lub dostać za darmo KOSMETYKI! Tak więc od dwóch miesięcy prawie codziennie zaglądam na tablica.pl (zakładka moda, kategoria kosmetyki i perfumy) i śledzę ogłoszenia swojego regionu. To co tam znalazłam powoduje, że włos się na głowie jeży. Przynajmniej mi się jeży!
Znalazłam tam mnóstwo ofert sprzedaży kosmetyków avon i oriflame. Cen kosmetyków z avonu nie znam za to ceny z oriflame są mi dość dobrze znane (jestem konsultantką od 2 lat). Zauważyłam, że 80% ogłoszeń sprzedaży kosmetyków oriflame jest zawyżona. Dla przykładu jedna pani chciała sprzedać paletkę 2 cieni CHERRY GARDEN za 16,90 zł.
 Co w tym dziwnego ? A cena! Ta paletka bardzo często pojawia się w katalogu w wyprzedaży i najdrożej można ja było kupić za 6,90 zł!
Inna pani sprzedawała również "nowe" kosmetyki oriflame w cenach dość przystępnych z tą różnicą, że kosmetyki były widocznie używane (żel do mycia twarzy za 7 zł zawierał 1/3 kosmetyku!). Spotkałam się również z ofertą sprzedaży próbek z gazet. 20 zł za 20 próbek kremów ( głównie kremy ziaja 30+ i 50+). Jeden Pan oferował malutki krem nivea za 2 zł (więc faktycznie o 0,50 zł taniej niż w sklepie), ale wysyłka kosztowała 5 zł, czyli za malutka nivea zapłaciłabym 7zł, a w sklepie miałabym ją za 2,50 zł. Czy tylko mi się wydaje, że to nielogiczne ? Inna użytkowniczka oferowała tampony niewiadomej firmy za stary telewizor lub komputer! ;/ Mogłam również "przygarnąć" używaną golarkę, bo Pani jak szczerze przyznała kupiła sobie nową. Hitem jednak okazały się dwa inne mrożące krew w żyłach ogłoszenia:
1. Okazja - lakiery do paznokci za 1 zł (!!!) Napisałam do ogłoszeniodawcy pytanie: jakiej firmy to lakier, do kiedy mają datę ważności i czy mogę dostać wyraźne zdjęcie, bo te zamieszczone w ogłoszeniu było tragicznej jakości. Dostałam odpowiedź, że po co mi wiedzieć jaka to firma - najważniejsze, że kosztują tylko 1 zł+ koszty przesyłki, a data ważności ? Chyba głupia jestem! przecież każdy wie, że lakiery do paznokci nie mają daty ważności (wow! ja myślałam, a nawet jestem pewna, że mają). Zdjęcia również się nie doczekałam ;/
A teraz ogłoszenie, które spowodowało, że zaczęłam się zastanawiać czy ludzie są normalni. Mianowicie pewna "laska" (to jej nick) z mojej miejscowości (o zgrozo! kto mieszka "za ścianą") oferowała pilniki po 1 zł!!! Myślę sobie, że pewnie likwiduje sklep czy co i wyzbywa się towaru. Przyglądam się zdjęciu i coś mi nie pasuje. Mimo dość kiepskiego zdjęcia wydaje mi się, że pilniki są używane - mają charakterystyczne wytarcia. Piszę więc do "laski" z pytaniem czy moje podejrzenia są prawdziwe. Co się okazuje ? Są! Tak! Laska chce sprzedać UŻYWANE pilniki do paznokci!!! Pytam dlaczego i czy wg niej to właściwe sprzedawać używane pilniki. Kobieta nie widzi w  tym nic złego, a sprzedaje je dlatego, że kupiła nowe i pomyślała, że zarobi na starych (używanych) i jeszcze komuś pomoże !!!  Ręce opadły !!!

Powiedzcie mi teraz szczerze czy tylko mi wydaje się, że z  tymi  "ogłoszeniami" jest coś nie tak ?

A teraz coś miłego. W piątek odebrałam w końcu paczuszkę od BingoSPA
Do testów wybrałam :
1. Jedwabisty żel pod prysznic
2. szampon borowinowy i 7 ziół
3. Peeling błotny do twarzy z kwasami owocowymi

Czy któraś z Was miała ww kosmetyki firmy BingoSPA ?
Spokojnej niedzieli!
Do jutra ;*

26 komentarzy:

  1. ja jeszcze nie testowałam szamponu, ale na dniach zamierzam zacząć :) zobaczymy jak się u mnie spisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak Tobie się spodoba ;)

      Usuń
  2. Matko Kochana !!! Czasem jak oglądam "Rozmowy w toku" to sie zastanawiam czy ci ludzie są naprawde tacy głupi czy podstawieni. Ale im dłużej żyję tym bardziej się przekonuję, że tak... ludzie są głupi.

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, nic mnie już nie zdziwi, naprawdę. ile będzie osób, które się na takie 'oferty' nabiorą... a póki takie osoby będą, to handelek będzie kwitł. ;x

    no właśnie taki mam wniosek po tym obcięciu - kuchenny nóż vs. pilnik - 0:1 :D i drugi: Kot, nie rób więcej kanapek po 18.00. :D
    : *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko nadzieję, że nikt nie da się nabrać na takie "okazje" ;/

      Usuń
  4. Bingo Spa jest mi obce:) a jeśli chodzi o te ogłoszenia... Na usta ciśnie się tylko staropolskie: "o em dżi"...

    OdpowiedzUsuń
  5. używanie pilniki, a to dobre sobie
    udanego testowania z Bingo SPa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) Podzielę się opiniami ;)

      Usuń
  6. mam nadzieję, że i ja także niedługo dostanę paczuszkę od BingoSpa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne! Chociaż poczta polska ma czas ;/

      Usuń
  7. rany.. a ludzie się tak nabierają..

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać ;D Ludzie naprawdę są naiwni myśląc że ktoś się na to skusi i kupi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Na początku mnie to bawiło, ale później zaczęło przerażać ;/

      Usuń
  9. Używane pilniki? nie no ...spoko...:)szaleństwo

    OdpowiedzUsuń
  10. Ubawiłam się lekturą Twojego posta, jednak niektórzy ludzi są nieobliczalni ;)
    Co do Bingo, tych akurat kosmetyków nie używałam, jestem ciekawa jak sprawdzi się peeling błotny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że komuś humor poprawiłam. A peeling błotny juz po pierwszych testach, ale na razie ciii ;p

      Usuń
  11. Matko jacy ludzie chodzą po tej Ziemi. Matko!

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie zaglądałam na tablica.pl,ale po przytoczonych przez Ciebie ogłoszeniach dochodzę do wniosku, że to chyba portal z dowcipami :D:D:D zawyżanie cen jeszcze jakoś zrozumiem, ale sprzedawanie używanych pilniczków czy maszynek, jeszcze chyba tylko brakowało żeby te tampony były używane:D a swoją drogą, miesiąc temu na jednym blogu urodowym była wyprzedaż w której np.za 20zł pojawiał się w połowie używany krem w słoiczku, gdy napisałam w komentarzach, że to trochę nie ok,bo można się czymś zarazić z takiego kremu, zostałam zwyzywana od hejterów ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się dostało jak zasugerowałam kilku osobom, że z ich ogłoszeniami jest coś nie tak. Niestety odpowiedzi tych ludzi nie nadają się do publikowania ;/

      Usuń
  13. po prostu brak słów jak czytałam o tych ofertach sprzedaży. Jeśli chodzi o kosmetyki BingoSpa, to nie używałam żadnego z nich. Będę mieć możliwość testować numer 2 i 3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To będę wyczekiwać recenzji ;)

      Usuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...