Ajurwerdyjski sposób na piękny uśmiech - proszek do mycia zębów Dabur

Czy słyszeliście kiedyś, a może używaliście proszek do mycia zębów ? Ja o czymś takim dowiedziałam się dopiero przeglądając asortyment sklepu Bombay Bazaar, z którym rozpoczęłam współpracę.
 Sklep oferuje oryginalne indyjskie kosmetyki, które powstają w oparciu o zasady najstarszego systemu medycznego na świecie, czyli ajurwerdy. W sklepie internetowym Bombay bazaar znajdziemy kosmetyki takich marek jak: Khadi, Dabur, Parachute, Himani i Vicco. Sklep ten jest również wyłącznym dystrybutorem w Polsce kosmetyków Khadi.
W ramach współpracy otrzymałam szampon Khadii neem oraz Dabur Red proszek do zębów
Dzisiaj przybliżę Wam proszek do zębów ;)
 Notka producenta:
Ziołowy proszek do zębów Dabur Red Tooth Powder to ziołowy, proszek oparty na ayurwedyjskiej recepturze. jest to doskonałe uzupełnienie pasty do zębów. Zapewnia maksymalną ochronę zębom i dziąsłom, zapewnia przyjemny zapach i na długo pozostawia poczucie świeżości. Ziołowe składniki proszku takie jak: Laung, Pudina, Tomar - pomagają utzrymać w zdrowiu zęby oraz co ważne dziąsła. zapewniają świeży oddech.
Stosowanie: do umycia zębów i masażu dziaseł potrzeba ok4 gram proszku.
Nabrać proszek na szczoteczkę lub palec i ok. 2-4 minut myć zęby i/lub masować dziąsła
Po tem dokładnie wypłukać. Proszku nie powinno używać się częściej niż 2, 3 razy w tygodniu.


Skład:
Lavang Ka Tail, Kaali mirchi, Pudina Satva, Pippali, 
Sunthi, Karpoor and Tomar seed, Sugandhi Dravaya,
Kasni, Gairic powder, other natural ingredients


Moja opinia:
Z proszkiem do mycia zębów ma do czynienia pierwszy raz w życiu. Byłam bardzo ciekawa jak wygląda pranie zębów ;p Pudrowy proszek znajduje się w dość dużej butelce. Po otwarciu uderza nas przepiękny ziołowo- orientalny zapach. Zapach jest dość intensywny, ale jak dla mnie tak właśnie powinny pachnieć produkty do mycia zębów. Zapach miętowych past do zębów jest OK, ale przyznam się Wam, ze już mi się trochę znudził. Proszek ma ceglany kolor i należy bardzo uważać, żeby nie pobrudzić nim ubrań.
  Co prawda ze skóry szybko się wymywa, ale jeśli pobrudzimy nim ubranie, ręcznik albo inny materiał powstaną plany trudne do wyprania. Na szczęście na zębach utrzymuje się do pierwszego kontaktu z wodą. Wg producenta proszek należy stosować 2-3 razy w tygodniu. Ja tak robię - stosuję go w poniedziałki, środy i soboty ;) Proszek nakładamy na palec lub szczoteczkę do zębów i myjemy ząbki tak jak zawsze.
Proszek nie pieni się, ale barwi naszą jamę ustną. Rewelacyjnie odświeża oddech na długi czas. Jeśli chodzi o mycie zębów to nie mam zastrzeżeń, po wypłukaniu zęby są naturalnego koloru, idealnie czyste (aż skrzypią ze świeżości). Proszek wzmacnia dziąsła, które dość często mi krwawią. Podczas stosowania tego produktu ani razu nie miałam problemu z krwawieniem dziąseł. Co prawda brakuje mi piany, ale znalazłam na to sposób. Po prostu na szczoteczkę nakładam odrobinę (ciupkę) pasty i na nią trochę proszku. Dzięki temu połączeniu mam lekką pianę w kolorze czerwonym, świeży smak, odświeżony oddech, czyste zęby i wzmocnione dziąsła ;) Zdarza mi się również, że używam tego produkty tylko do odświeżenia jamy ustnej. Wtedy nakładam odrobinę produktu na palec i smaruję nim język po czym płucze usta i gotowe ;)
Dużym plusem tego proszku jest wydajność. 100 g wystarczy mi na pewno, na rok, a może i dłużej ;)
Produkt możecie kupić TUTAJ za niecałe 10 zł (dokładnie 9,50 zł)

I jak czujecie się skuszeni ? Ja cieszę się, że mogłam poznać ten proszek. Razem z moim tatą, który ma bzika na punkcie wszystkiego czym można umyć zęby czujemy się zadowoleni ;)



12 komentarzy:

  1. nigdy wcześniej nie słyszałam o tym specyfiku, ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  2. jak będę miała okazję to z pewnością wypróbuję :)
    skusił mnie ten proszek jak mało co wcześniej :D
    lubię takie orientalne wynalazki

    OdpowiedzUsuń
  3. o tym nie wiedziałam :D
    wydajność do ceny - rewelacja :) może kiedyś spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O ja! O czymś takim nigdy nie słyszałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam proszku w Indiach, jak nam się pasty skończyły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie słuszałam o takim proszku,hymm..ciekawe :P

    OdpowiedzUsuń
  7. także pierwsze widzę;)bardzo ciekawy produkt.Zaparszam do wspólnej obserwacji;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda przerażająco, ale może akurat :) !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się czuję skuszona. Musisz fajnie wyglądać pieniąc się na czerwono ;) Nigdy nie słyszałam o tym proszku, choć jak byłam młodsza zdarzało mi się czyścić zęby solą - przepięknie wybielała.

    OdpowiedzUsuń
  10. używam ten proszek i jest bardzo dobry, mam ponad rok już i nadal nie mogę skończyć masuję nim ząbki także wewnątrz i szczotkuję, jest godny polecenia, polecam miswak

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...