Domowe SPA - buskie SPA siarczkowe

Pogoda nas nie rozpieszcza. Co prawda temperatury jak dla mnie są odpowiednie, ale deszcz mógłby sobie darować. Wczoraj zmoczyło mnie niesamowicie. Normalnie miss mokrego podkoszulka!
Gdy potrzebuję zrelaksowania albo gdy czuję, że mnie nieźle przewiało  i chcę się wygrzać moim kosmetykiem nr 1 jest buskie SPA siarczkowe, które dodaję do kąpieli i we własnej wannie czuję się jak w SPA.

Zapewnienia producenta:

Skład:
Sodium Laureth Sulfate, Sulphide-sulphide hydrogen salty mineral water, Aqua, Cocamidopropyl Betarine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, PEG - 40 Hydrogenated Castor Oil (and) Propylene Glycol, Coco-Glucoside (and) Glyceryl Oleate, Coco Glucoside, Glycol Distearate (and) Sodium Laureth Sulfate (and) Cocamide MEA (and) Laureth-10, Aroma, Phenonip, Perfum.

Moja opinia:
Kosmetyki siarczkowe  Suplhur Busko - Zdrój znam i bardzo lubię. Najbardziej z serii siarczkowej lubię mydło siarczkowe, o którym pisałam TUTAJ.
Produkt stosuję zarówno jako dodatek do kąpieli w wannie - wtedy mam pięknie pachnącą z duża ilością piany kąpiel siarczkową
oraz jako żel pod prysznic ( w tym przypadku produkt jest niesamowicie wydajny ponieważ wystarczy dosłownie kropelka, aby przy pomocy gąbki umyć całe ciałko ;p ).
Opakowanie jest solidne. Mamy pewność, że ani kropelka cennego płynu się nie wyleje.
Zapach jest świeży, intensywny i jak dla mnie przepiękny. Buskie SPA siarczkowe pachnie cytrusami - bergamotką i limonką!
Co daje mi taka kąpiel siarczkowa ? Po pierwsze błogie odprężenie, po drugie wzmocnienie, po trzecie pielęgnację - nawilżenie i regenerację skóry. Moja mama uważa, że kąpiel z dodatkiem tego płynu  łagodzi bóle reumatyczne oraz bóle mięśni np. po intensywnej pracy w  ogródku. Po kąpieli skóra jest odświeżona, niesamowicie miękka, elastyczna i rewelacyjnie nawilżona! A i nastrój mi się od razu poprawia ;)
Po kąpieli siarczkowej, która trwa ok 20 minut nie stosuję balsamu do ciała, bo skóra jest przepięknie nawilżona i zregenerowana.

Kąpiele siarczkowe polecane są osobą z łuszczycą, a także wszystkim, którzy skarżą się na bóle reumatyczne. Dermokosmetyki SulPhur Busko-Zdrój są dostępne w aptekach i sklepach zielarskich. Buskie SPA siarczkowe kosztuje ok 35 zł (500ml). TUTAJ znajdują się punkty sprzedaży sanatoryjnych dermokosmetyków Sulphur.

Czy kąpiel siarczkowa Was kusi ?  ;>

19 komentarzy:

  1. Jestem zdziwiona. Spodziewałabym się, że te kosmetyki będą śmierdziały siarką. A tutaj proszę: pachną i to ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak myślałam jak kupiłam siarczkowe mydełko w płynie. Ten żel nie śmierdzi, ale pewnie znajdą się tacy, którym ten zapach się nie spodoba. Serdecznie pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Czekam, kiedy będą dostępne te kosmetyki w Balm Shop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że na spotkaniu mówili, że planują wprowadzić :)

      Usuń
  3. Mnie strasznie kusi ta kąpiel ;) Będę musiała kiedyś wypróbować ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach jest specyficzny, nie śmierdzi i ja także byłam zdziwiona, że jest tak na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie znam jeszcze tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam, że te dermokosmetyki są warte poznania ;)

      Usuń
  6. Nie rozumiem, dlaczego w tych dermokosmetykach jest mnostwo silnych detergentow, jak np. SLS...
    Chetnie bym siegnela po ten produkt, ale wlasnie sklad mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie musisz nadal szukać ideału ...

      Usuń
  7. Oj, kusisz tą recenzją. Niestety nie mam wanny, a jedynie prysznic :( Pożyczysz wanny? ;)
    Nie znam tych kosmetyków, jeszcze nic od nich nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. strasznie kusisz:) pierwszy raz widzę to cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie kąpiele, odprężają i oczyszczają organizm, teraz mam litrową solankę, też cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbuję u kogoś, kto ma wannę :D

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...