Zepter - Lotion do demakijażu

Makijaż ważna sprawa, ale demakijaż jest jeszcze ważniejszy! To właśnie dobrze przeprowadzony demakijaż  zapewni naszej skórze świetny wygląd. Dlatego też każda firma proponuje nam jak najlepsze kosmetyki do demakijażu. Osobiście jestem fanką płynów micelarnych. Nie przepadam za płynami dwufazowymi ponieważ nienawidzę tłustej, lepkiej warstwy jaką zostawiają. Nie lubię też mleczek ponieważ są za ciężkie.

Gdy w ramach współpracy z firmą ZEPTER otrzymałam między innym preparat do demakijażu od razu wiedziałam, który kosmetyk pójdzie "na pierwszy ogień" testów ;p

Dziś po raz ostatni zmyłam makijaż tym preparatem .....

Dlatego też czas na recenzję Lotionu do demakijażu z serii SWISSO LOGICAL ZEPTER
Zapewnienia producenta:  
Bardzo delikatnie zmywa makijaż i zanieczyszczenia skóry. Chroni ją przed przesuszeniem, działa łagodząco i odświeżająco dzięki zawartości wody różanej. Lotion to sposób na demakijaż dla osób nie tolerujących tłustych mleczek kosmetycznych

skład:
Zazwyczaj nie przeprowadzam szczegółowej analizy składów, ale płyn do demakijażu firmy Zepter jest dość drogi więc postanowiłam  dowiedzieć się co takiego jest w jego składzie, że kosztuje on  78 zł (osoby będące w klubie kupią go taniej, czyli za 54,60 zł).

Bazę stanowi woda następnie mamy glicerynę ( substancja nawilżająca, promotor przenikania ), później PEG-40 hydrogenated castor oil ( substancja odtłuszczająca - surowiec bezpieczny aczkolwiek może spowodować wysyp nieprzyjaciół), PEG-8 ( substancja nawilżająca, odpowiada za prawidłowe nawilżenie), poloxamer 188 (substancja myjąca, emulgator, łagodna dla skóry i błon śluzowych), isosteareth-20 ( emulgator, SPC), steareth-20 (substancja myjąca), dipotassium phosphate, pottasium phosphate (regulatory pH), polyaminopropyl biguanide Cl 42 (konserwant o właściwościach antyseptycznych, bezpieczny dla skóry i oczu).

Jak widzicie skład jest prosty, co prawda bez rewelacji, ale nie znajdziemy tutaj parabenów i substancji toksycznych.
 Moja opinia:
Lotion do demakijażu to mój pierwszy kosmetyki firmy ZEPTER. W solidnym, graficznie prostym opakowaniu o pojemności 125 ml znajduje się przezroczysty, bezzapachowy płyn. Można by powiedzieć woda, ale nie jest to zwykłą woda....
Lotion świetnie zmywa makijaż, nawet wodoodporny. Wystarczy przyłożyć do oka zwilżony płatek, lekko docisnąć i makijaż zostaje na płatku. Płyn nie rozmywa makijażu, nie zostawia tłustego filmu oraz  nie  podrażnienia oczu, a także nie daje efektu "mglistych oczu". Jednym ruchem możemy pozbyć się nawet mocnego makijażu. Płyn stosowałam zarówno do demakijażu oczu jak i twarzy. Mimo obaw, nie podrażnił on mojej problematycznej skłonnej do trądziku cery.  125 ml płynu starcza na miesiąc stosowania - używałam go prawie codziennie.

Podsumowując: lotion do demakijażu Zepter rewelacyjnie zmywa makijaż nie rozmazując go, jest bezpieczny - nie podrażnia oczu, nie wysusza skóry, nie zostawia tłustego filmu, ani też nie mgli oczu. Skóra po demakijażu jest czysta, delikatna, gładka i lekko nawilżona.

Kosmetyk ten można kupić na stronie producenta lub u konsultanta za 78 zł, albo też możemy sami zostać członkiem klubu zepter ( wystarczy wypełnić TEN formularz) i kupować kosmetyki z 30% rabatem, czyli za 54,60 zł, a przy pierwszych zakupach dostajemy 67% rabat na wybrany kosmetyk ;)

Gdyby nie cena byłby to mój demakijażowy ideał ....

33 komentarze:

  1. Moje zdanie na temat tych kosmetyków już znasz :) Swoją drogą ciekawe czemu nazywa się to 'lotion' skoro jest to płyn? Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia! Dokładnie takie było moje pierwsze spostrzeżenie ;)

      Nie miałam okazji testować produktów tej firmy, ponieważ ceną to one nie grzeszą :P
      Kiedyś w ShinyBoxie dostałam próbki, bodajże kremów do rąk, ale mnie nie zachwyciły zapachem :)

      Usuń
    2. Nie wiem dlaczego lotion, a nie płyn. Kasiu Twoje zdanie znam ;p

      Usuń
  2. drogi ,to wolała bym już bioderme

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie do najtańszych nie należy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie należy, ale może kiedyś wydanie takich pieniędzy na płyn do demakijażu będzie dla nas "normalne" ;p

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Też żałuję. Nawet te 30% mniej nie kusi na ponowny zakup ;(

      Usuń
  5. miałam kilka lat temu kiedy jeszcze się nie malowałam ;)
    stał i stał i stał i wreszcie nie pamiętam co się z nim stało..

    OdpowiedzUsuń
  6. Skład niewarty takiej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż i tak bywa! Cieszę się jednak, że przez miesiąc demakijażowałam się luksusowo ;p

      Usuń
  7. Skład prosty jak budowa cepa że tak powiem, a tanich wychodzi chyba Bioderma 250 ml :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, czy taki skład jest adekwatny do ceny ? A najlepiej to się opłaci Bebeauty ;p

      Usuń
  8. Nie jestem profesjonalistką, jeśli chodzi o składy kosmetyków, ale tak sobie teraz na to patrzę i nie wydaje mi się, żeby to cudo było warte aż takich pieniędzy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie na polskie zarobki, to szwajcarskie cudo :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Wkrótce pojawią się kolejne recenzje więc bądź przygotowana! ;)

      Usuń
  11. Lubie kosmetyki tej marki, ale jeszcze nie mjialam niczego do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłaś, ze krem do rąk jest dobry, prawda ? Mam go w próbkach i jestem ciekawa jaki będzie ;)

      Usuń
  12. Faktycznie cena troszeczkę wysoka, nie miałam jeszcze okazji używać produktów tej firmy, ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz się zapisać do klubu i kupować z rabatem ;)

      Usuń
  13. skład jest warty z 5 zł, a nie prawie 80 :P

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie ten preparat się nie sprawdził :( a słyszałaś może o rękawicy glov? bo przeczytałam ten artykuł: http://blogowourodowo.pl/glov-czyli-demakijaz-za-pomoca-wody-to-mozliwe/ i szczerze mnie zaciekawił ten produkt ale zanim kupie zbieram opinie. ktoś, coś? :))

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...