SYLVECO łagodzący krem pod oczy

Krem pod oczy to bardzo ważny kosmetyk. 
Obecnie okolice oczu pielęgnuję łagodzącym kremem pod oczy SYLVECO
Większość kosmetyków Sylveco darzę sympatią, ale ten krem niekoniecznie przypadł mi do gustu. 
Dlaczego ? Zaraz się dowiecie
Zapewnienia producenta i skład:


Opis producenta również, ale mimo to krem nie do końca spełnia te obietnice.

Moja Opinia:
Szata graficzna kosmetyków Sylveco jest skromna i miła dla oka. 
Sam produkt mieści się w buteleczce z pompką typu "airless" co przyznam jest najlepszym opakowanie kosmetyku. Tak więc efekt wizualny oraz opakowanie jest na 5+. 
Teraz przejdźmy do konsystencji, która również jest na plus: krem jest biały, bezzapachowy, ma lekką konsystencje. Łatwo się rozprowadza, szybko wchłania i nie pozostawia  żadnej tłustej czy lepkiej warstwy. Nawet gdy nałożymy większą ilość kremu na skórze nie pozostanie żaden nieprzyjemny film.
Jeśli chodzi o działanie to nie jestem do końca zadowolona. Owszem krem delikatnie nawilża skórę wokół oczu, ale poza tym nic nie robi. Nie zauważyłam poprawy sprężystości skóry, a o zmniejszaniu obrzęków i cieni pod oczami nie ma mowy. Ja mam lekkie cienie pod oczami i krem ten na pewno ich nie zminimalizował. Dyskutowałabym też o właściwościach łagodzących. Fakt chaber, bławatek, świetlik są znane z dobroczynnego wpływu na okolice oczu, ale u mnie krem ten nie wykazał żadnego działania łagodzącego. Kremu używam od września, używa go też moja mama, która również nie zaobserwowała u siebie jakiegoś rewelacyjnego działania. Według mnie krem ten to taki typowy średniaczek o bardzo przyjemnym składzie. 
Cena w stosunku do składu  jest kusząca - 30 ml kremu kosztuje TUTAJ ok 25 zł. 

Dodam, że krem jest bardzoooo wydajny, ale nie skusze się na jego ponowny zakup.
Możecie polecić jakiś dobry krem (nie żel) pod oczy ?

PS Byłam dzisiaj na zakupach, dlaczego w drogeriach i sklepach jest tyle promocji ? No dlaczego ? ;) Mimo, że zakupów kosmetycznych nie miałam w planach to kilka rzeczy trafiło do koszyka ;p

42 komentarze:

  1. Ostatnio zastanawiałam się nad kosmetykami z tej serii i po przeczytaniu Twojej recenzji zaczynam się wahać.
    Szkoda że nie wykazał szerszego działania u Ciebie oprócz nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale jeśli komuś zależy na lekkim nawilżeniu i ewentualnie delikatnej ochronie to może spróbować ;)

      Usuń
  2. Ciężko znaleźć dobry krem pod oczy, ja do tej pory szukam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Ja kiedyś miałam krem pod oczy z AA - był w porządku ;) W sumie mogę do niego wrócić, ale jest tyle innych kremów pod oczy, które mogą okazać się idealne ;p

      Usuń
  3. Ja również ciągle próbuję nowych kremów pod oczy i żaden nie jest dostatecznie silnie działający.. Nie wyprodukowali chyba jeszcze kremu - cudu :P :(

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, bo za 25 zł już można oczekiwać godziwego kremu . To w takiej samej półce kupię Ziaje itp. Co mi ze wspaniałego składu. No ale cóż każda firma ma swoje gorsze i lepsze produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! ;) Większość kosmetyków Sylveco jest na plus, ale ten krem coś nie do końca się udał ;p

      Usuń
  5. Jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam go stosować mimo niepochlebnych recenzji :) Moje cienie pod oczami są spore i nie liczę, że jakiś krem je zlikwiduje. Dlaczego? Bo to jakie mam cienie wynika po części z genetyki, po części z diety i trybu życia. Pamiętam o tym, że to jak wyglądamy na zewnątrz jest odbiciem tego jak pracuje nasz organizm wewnątrz :) Dlatego żaden krem nie pomoże na worki i cienie, jeśli nie będę się wysypiać :) To tak jak ze specyfikami na cellulit - nie zlikwidują go, jeśli nie ruszymy d*** :) Wracając do kremu, to lubię go za nawilżenie, skład i cenę. 25 zł płacimy za 30, a nie standardowe 15 ml.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że u Ciebie się sprawdza. Zgadzam się, że genetyka, dieta, styl życia mają wpływ na wygląd, ale dzisiejsze kosmetyki mogą pomóc zwalczać lekkie defekty i takich produktów szukam ;)

      Usuń
    2. Zgadza się, genetyka genetyką ale trzeba też racjonalnej diety, odpowiedniej ilości snu i defekty cielesne znikną same :) Nie ma kosmetyków CUD :)

      Usuń
  6. Oooo nieeeeee! :( Liczyłam na hit :( Kiedyś używałam żelu Flos-Lek i był dobry, dzisiaj nawet zastanawiałam się w SP czy nie kupić go ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię żeli, zdecydowanie wole kremu pod oczy ;)

      Usuń
  7. Widzę, że mamy podobne obserwacje:) Krem delikatnie nawilża i na tym kończy się jego działanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) dokładnie tak - delikatne nawilżenie i nic poza tym ;/

      Usuń
  8. Znów mamy podobne spostrzeżenia, Alicjo. O ile inne kremy Sylveco uwielbiam i darzę atencją wielką, tak ten jest przy nich bardzo nijaki. Nie zrobił mi krzywdy, ale niczego również nie naprawił. Oddałam go bez żalu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Pamiętam, że oddałaś go na jesiennej herbatce ;p Ja go zużyję ale stosuję go również na dekolt i ręce ;) Już szukam następcy ;)

      Usuń
  9. A ja jeszcze go nie stosowałam. Generalnie mam teraz tyle kremów pod oczy, nieotwartych, że ze 3 lata nie będę musiała nic kupować. Podobno całkiem niezły krem pod oczy ma Ziaja, niestety nie pamiętam serii, ale chyba z bławatkiem? Jest tani, zawsze można wypróbować :)
    Ps. Ty nigdy nie masz zakupów kosmetycznych w planach. Z resztą jak każda z nas. Ale te kosmetyki same jakoś wskakują do koszyka, a przy kasie jakoś tak głupio stwierdzić, że przecież one same, no to już ok, bierzemy i płacimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja ? Muszę poczytać ;) NIe czasami mam w planach kosmetyczne zakupy, ale wtedy zazwyczaj nie kupię tego co chciałam ;p

      Usuń
  10. Szkoda, że się nie sprawdził... Ciężko jest znaleźć odpowiedni krem pod oczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;/ ale wierzę, że gdzieś taki idealny "oczowy" krem znajdę ;p

      Usuń
  11. Jeśli chodzi o krem warty polecenia to ja lubię Anew Clinical eye lift marki Avon, pod oczy nakładamy nie żelowy krem, a na górną powiekę liftingujący żel, ale produkt ten warty uwagi jest tylko w cenie promocyjnej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nie do końca ufam kosmetykom Avon, ale się zastanowię ;p Dziękuję za informację ;)

      Usuń
  12. Ja mam dość duże cienie pod oczami, także z nimi to ten krem pewnie też by sobie nie poradził..Mam teraz krem-żel pod oczy z Tołpy i on w niewielkim stopniu rozjaśnia mi te cienie. Ciekawa jestem co zakupiłaś.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm wczoraj nawet przeglądałam kosmetyki Tołpa w rossmanie. Może się na niego skuszę ;) Co do zakupów to pokazałabym moje kosmetyczne zakupy, ale wiem, że nie wszyscy lubią takie chwalenie się ;p

      Usuń
  13. ja mam żel z Flosleku ale też szukam czegoś innego, bo to dla mnie za słabe nawilżenie :( mam bardzo suchą skórę na powiekach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie żel odpada. A czy na ten żel nakładasz krem ? Jeśli nie to dodatkowo wysuszasz skórę ... ;/

      Usuń
  14. Niestety, ale jeszcze nie trafiłam na dobry krem pod oczy. Ciągle szukam ideału. Miałam nawet serum Vichy ale efekty były mało widoczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vichy jakoś mnie nie przekonuje ;/ Ale jak znajdziesz jakiś ideał pod oczy daj znać ;p

      Usuń
  15. raczej nie stosuję kremów pod oczy. a o tej firmie chyba jeszcze nie słyszałam.
    pozdrawiam :)
    kosmetycznyamator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle nie używasz kremów pod oczy ? a firma Sylveco warta jest zainteresowania ;)

      Usuń
  16. Ja lubię krem GoCranberry :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja pod oczy używam żeli z Flos-Leku, szału nie ma, chociaż delikatne nawilżenie można zauważyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żeli nie lubię, szukam kremu ;)

      Usuń
  18. Ale chociaż tyle, że nawilża. Bo są i takie produkty co tego nie robią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, ale za takie pieniądze powinien robić więcej ... ;/

      Usuń
  19. Mi pasuje :) Mam go z wymianki kosmetycznej i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio mialam kupic kremy Sylveco, w tym ten... ale cos mnie podkusilo i popatrzylam na sklad kosmetykow Baikal i w ostateczności to je wlasnie kupilam do twarzy.. do tego serum pod oczy Babuszki Agafii 35-50 lat. muszę powiedzieć że w stosunku do rosyjskich kosmetykow, skład Sylveco wydaje się biedny.

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...