Zepter Swiss Nature krem multiregenerujący

Miesiąc temu pisałam o moim kremie dziennym Siarkowa MOC od Barwy <recenzja>.
Zaznaczyłam, że krem ten używam tylko wtedy gdy zależy mi na matowej cerze przez cały dzień. Wspomniałam, że przy dłuższym stosowaniu może wysuszyć skórę.
Dlatego dzisiaj przedstawię Wam krem, który używałam na zmianę z Siarkową mocą.

Mowa o kremie multiregenerującym Zepter z serii Swiss Nature
Krem ten zalecany jest do pielęgnacji cery w okresie zimowym 
dlatego ponad pół roku czekał na testy ;) 
Czy testy były udane ???

Producent zapewnia, że:
Krem o pojemności 30 ml otrzymujemy w klasycznej tubce, która znajduje się w  kartonowym pudełku i celofanie. Całość utrzymana jest w  spokojnej, biało-niebieskiej kolorystyce.
 Szata graficzna jest prosta i jak najbardziej na plus.

Krem na zimę zawsze kojarzył mi się z czymś tłustym.
Jednak krem multiregenerujący Zepter ma lekką konsystencje, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. 
Dużym plusem tego kremu jest zapach - delikatny, przyjemny, ale trudny do określenia.
Przez to, że ma lekką formułę dobrze spisuje się jako baza pod makijaż. Podkład trzyma się cały dzień bez rolowania i świecenia.
 
Jednak krem ten ma dwa minusy. Pierwszym jest skład, który nie powala na kolana
Drugim minusem jest cena - 78 zł za 30 ml kremu ;/ 
 
Mimo, że skład do rewelacyjnych nie należy kosmetyk ten nie zapchał mnie, ani nie spowodowała katastrofy na mojej skłonnej do trądziku cerze. Dość dobrze nawilża i chroni skórę przed mrozem. Cera po użyciu kremu jest wygładzona, promienna, świeża i elastyczna.
Producent pisze, że zawiera filtry UVA i UVB, ale już nie informuje jaką ochronę daje ten krem. Nie zgodziłabym się też z stwierdzeniem, że krem nadaje się na noc. 
No niby się nadaje, ale po co mi nocą krem z filtrami ???
Niestety multiregenerujących (co to za słowo?) właściwości tego kosmetyku nie zauważyłam. Jest to dobry, ale nie rewelacyjny krem w bardzo, bardzo wygórowanej cenie ;/ 
Mimo, że służy mojej cerze i dobrze ją chronił w czasie styczniowych mrozów ze względu na cenę nie kupię kolejnej tubki ;(
Jeśli zainteresował Was ten krem lub inny kosmetyk firmy Zepter
 możecie skorzystać z 30% rabatu. 
 
Aby kupić kosmetyki Zepter w niższych cenach wystarczy wstąpić do klubu Zepter i wypełnić TEN formularz.


 Serdecznie dziękuję firmie Zepter za zaufanie oraz możliwość przetestowania wspomnianego produktu. Moja opinia jest subiektywna!


Przypominam o ROZDANIU <KLIK>

15 komentarzy:

  1. mnie niestety też Siarkowa moc przesuszała, ale już dawno jej nie używałam i jestem trochę ciekawa, jak by się teraz sprawdziła :P cena tego kremu niestety spora, dla mnie o wiele za wysoka.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  2. Uhuu cena rzeczywiście dość wysoka, jeśli byłby wybitny, można zastanowić się, jednak chyba pozostanę przy moim kremiku brzozowym :) Przy okazji macham rączka na powitanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pomyślę, że za taką cenę mógłby być boski krem, no to sobie daruję tego typu niespodzianki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spora cena... :(
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ....

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena zdecydowanie powala. A za raki, powiedzmy szczerze średni skład nie warto tyle płacić. Zwłaszcza, że dobry zimowy krem można kupić w drogerii za 10 czy 15 złotych.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojj, cena chyba zbyt wygórowana :P A akurat szukam czegoś na zimę...

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie cena powala, a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt... Cena jest wysoka w stosunku do pojemności i składu produktu.

    OdpowiedzUsuń
  9. no faktycznie, cena przecudna :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Stanowczo zbyt drogi, jak na taki skład... A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę na oczy ten krem i ogólnie tą markę.

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...