Max Factor Lasting Performance nr 105 soft beige

W kosmetyczce każda z nas powinna mieć podkładowego pewniaka ;)
Podkładowy pewniak to taki podkład, który sprawia, że nasza buźka wygląda perfekcyjnie - wszystkie niedoskonałości (czy to zmarszczki czy wypryski) są zatuszowane, cera zmatowiona, promienna i jednocześnie naturalna, czyli  bez efektu maski. 
Podkładem, który warto wypróbować i który ma szansę stać się tym pewniakiem jest 
podkład o przedłużonej trwałości Max Factor LASTING PERFORMANCE
Podkład ma zapewnić: doskonałe krycie poprzez specjalną długotrwałą formułę. Podkład ten nie ściera się przez 8 godzin, nie brudzi ubrań, nawilża, matowi oraz nie zatyka porów. 
Wg producenta idealny do cery tłustej i normalnej.
Do wyboru jest 7 odcieni ja mam nr 105, czyli delikatny beż (soft beige) , który jak się okazało jest  dla mnie odpowiedni choć zimą może być ciut za ciemny.
Podkład mimo, że kryjący ma dość lekką konsystencję, co prawda nie jest to nawilżający fluid, ale daleko mu do gęstego Paese czy szybko zastygającego Revlona.  
Bardzo dobrze się go rozprowadza, wystarczy niewielka ilość przez co jest bardzo wydajny. 
Plusem jest, że produkt nie pachnie, nie zastyga błyskawicznie, świetnie kryje nie dając efektu maski, nie ciemnieje, tak jak zapewnia producent nie ściera się i nie brudzi ubrań.
Nałożony rano  przez cały dzień zapewnia świetny efekt - twarz jest zmatowiona, ale nie przesuszona. 
Nie podkreśla rozszerzonych porów czy jakichkolwiek suchych skórek.
Sprawdził się nawet podczas upałów! ;) 
Według mnie idealnie sprawdzi się przy cerze trądzikowej oraz tłustej - ważne, że nie zapycha! 
Efekt jaki daje ten podkład jest naprawdę świetny przez co mogę Wam go polecić.

W drogerii widziałam go w dość wysokiej cenie - za 35 ml  zapłacilibyśmy ok 65 zł. Jednak na stronie największe rabaty.pl jest obecnie w promocji i możemy go kupić za 29 zł! ;)

Macie już swoje podkładowe pewniaki ? ;>




24 komentarze:

  1. o kurczę, miałam go i jedyne z czym się zgodzę, to fakt, że nadaje się na upał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego podkładu,ale ładnie wygląda na buzi :) Może kiedyś kupie

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro tak kusisz tą trwałością, to chyba się zaopatrzę w kilka odcieni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, Kochana! Dobru podkład to podstawa w każdej kosmetyczce :)
    Nie znam tego MF, osobiście wybieram bardzo lekkie i nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To już chyba kultowy podkład :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale słyszałam że mocno ciemnieje i dałam sobie z nim spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym go wypróbowała jeżeli w gamie kolorystycznej będzie odcień odpowiednio jasny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory 100 i 101 są na prawdę jasne i mogę szczerze polecić :)) Sama bardzo je lubię i co jakiś czas wracam do tego podkładu.

      Usuń
  8. ja mam swojego ulubieńca, Rimmel Stay Matte i jak na razie nie znalazłam lepszego dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja go miałam i nie polubiłam, bo dla mnie najjaśniejszy odcień był zbyt ciemny, a do tego szybko mi się ścierał :(

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam w ogóle podkładów tej marki, ale widać fajny efekt daje, ładną masz buźkę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz super kolor oczu, są takie błękitne!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja kiedys miałam ulubienca z Bourjois ale już go nie produkują:( Jak nie podkreśla skórek to go chcę;p

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny produkt może się skuszę ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że go sobie tak chwalisz :) na lato dobry podkład to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Poza promocją cena zwala z nóg :O

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. z przykrością muszę stwierdzić że w mojej kosmetyczce nie ma takiego pewniaka do makijażu

    OdpowiedzUsuń
  18. Podkładów tej firmy nigdy nie używałam, ich cena drogeryjna jest zwykle przesadzona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie ten podkład jest bublem. Mam kolor 101, i niestety utlenia się na mojej twarzy i strasznie ciemnieje... Muszę go rozjaśniać np. podkładem Match Perfection, bo inaczej wyjść z domu nie mogłabym. Nie wspomnę już o jego dostępności. W prawie wszystkich szafach Max Factora gama zaczyna się od 102 o mylnej nazwie Porcelain... .
    Na razie moim ulubieńcem jest podkład z Bourjois 123 Perfect :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie właśnie takim pewniakiem w kosmetyczce jest wspomniany przez Ciebie Revlon ColorStay. Nakładany jajkiem wygląda rewelacyjnie, zapewnia genialne krycie i pięknie trzyma się na skórze cały dzień, nawet w duże upały, choć jego konsystencja może zniechęcać do używania go w okresie letnim. Ale osobiście bardzo go lubię. Tego nie znam, być może kiedyś się skuszę, jeśli znajdę odpowiedni odcień dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...