Celia nude matujący fluid korygujący

Podkład to mój najważniejszy kosmetyk kolorowy. 
Lubię poznawać nowe podkłady i tak jestem podkładomaniaczką ;)
Ale dobrze mi z tym i jak na razie nie będę z tym uzależnieniem walczyć ;p 
Gdy jakiś czas temu w Biedronce pojawiły się podkłady 
Celia z serii Nude skusiłam się na dwa odcienie. 
Nr 01 ecru i 03 beżowy
Kolor beżowy używałam latem i jesienią (głównie jesienią), zaś teraz nr 1 jest odcień ecru, który idealnie odzwierciedla mój naturalny kolor skóry.
Firma Celia jest mi znana jednak ich kosmetyki to dla mnie zagadka.
Podkład kupiłam tylko ze względu na cenę (4,99 zł)
 i zapewnienia producenta:
I wicie co ? 
Nie dość, że producent nie kłamie to jeszcze okazało się, że podkład idealny nie musi kosztować 100 zł.
Tak! Podkład, który kupiłam za 5 zł okazał się tym mega super truper ;)
Ten podkład to absolutny hit w kategorii podkładów!
Niby jest to fluid, ale jego konsystencja jest jak najbardziej kremowa.
Aplikacja bezproblemowa. Ja nakładam go palcami, bo tak lubię najbardziej.
Wystarczy niewielka ilość żeby ujednolicić kolor, zakryć niespodzianki i móc pokazać się światu ;) Przy tym podkładzie nawet korektor jest niepotrzebny, bo krycie jest naprawdę świetne. Mat również zadowalający choć podkład daje bardziej satynowe (bardzo ładne) wykończenie.
 Bardzo podoba mi się to, że podkład nie podkreśla suchych skórek, a nawet delikatnie nawilża suche partie.
Przez cały dzień prezentuje się świetnie, mimo, że nie jest wodoodporny nie ściera się i nawet deszcz czy mokry śnieg mu niestraszny.
Bardzo ważne, że nie ciemnieje w ciągu dnia.
Mimo dobrego krycia, nie daje efektu maski!
Dla zainteresowany skład:

Podkład Celia Nude stanowił podstawę 
mojego świątecznego i noworocznego  makijażu
Na razie nie planuję zakupów podkładowych, bo chcę wykończyć ten do ostatniej kropli ponieważ latem będzie za jasny, a nie chciałabym go wyrzucać  bo naprawdę byłoby szkoda.

Miałyście ten podkład ? 
Jak się u Was sprawdził ? ;>



27 komentarzy:

  1. Jesteś nominowana do Liebster Blog Award:)
    http://szafazkosmetykami.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam i chwaliłam jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego podkładu ale recenzja brzmi zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. na razie stosuje zamiast podkładów mineralne ale do celi mam jakoś sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o nich, ten najjaśniejszy można nazwać porcelanowym? Ewentualnie przyrównać do np. Buff z Revlonu, albo jakiegoś innego? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna pochwała na jego temat. A cena świetna. Jak dorwę to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego podkladu;) ale super ze za taka.cene sie sprawdzil:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się z nim zbytnio nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale będę na niego polować, bo wydaje się spełniać wszystkie kryteria podkładu dla mnie idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkładów nie używam, ale nie ruszam się za to z domu bez kremu bb :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go i to najlepszy podkład jaki miałam! :) Tak go oszczędzam i nie chcę żeby się kończył bo nie mam pojęcia gdzie będę go teraz mogła dorwać ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, Kochana muszę go kupić. Ja też uwielbiam podkłady i ciągle je kupuje :) Skoro moja twarz będzie wyglądać tak pięknie jak Twoja muszę kupić!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Taniutki, ale u mnie cięzko dostać kosmetyki Celii

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze wiedzieć, że jest fajny! chyba się skuszę i sama przetestuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mialan,zazwyczaj mam problemy z kolorystyka,wiekszosc podkladow jest dla mnie za ciemna:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam go ostatnio w drogerii i nie widziałam : brać czy nie brać :D Fajnie, że tak dobrze się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że spisał się naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam go! najlepszy z najlepszych!

    OdpowiedzUsuń
  19. podba mi się efekt jednak trochę trupio wygląda ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo się cieszę, że tak tani kosmetyk tak dobrze się sprawdził :)
    Celia zawsze tak przyjemnie mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Żałuję, że nie dorwałam go w Biedronce. Teraz nigdzie nie mogę go spotkać :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam go, ale zastanawiałam się nad jego zakupem, gdy był w Biedronce. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dużo wymagam od podkładu, bo mam dosyć problematyczną cerę. jestem ciekawa jakby sprawdził się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda to wszystko naprawdę kusząco... :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...