Virtual Ladies Night blue mascara

Latem bardzo lubię mieć kolorowe rzęsy. 
Mam już tak od kilku lat, że podczas wakacji stawiam na kolorowe mascary do rzęs. W tym roku piękny chabrowy odcień rzęs zapewnia mi mascara firmy Virtual z serii Ladies night, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek.
Tusz jest z rodzaju tych tradycyjnych. Szczoteczka jest klasyczna, dość gęsta.
Co prawda nie do końca za takimi przepadam, bo wolę silikonowe, ale tej nie mogę nic zarzucić. Spisuje się naprawdę dobrze. Może spektakularnie nie podkreśla rzęs, ale ładnie nadaje im kolor ultramaryny.
Oprócz tego, że rzęsy mają niebieską poświatę, która przepięknie wygląda zarówno w słońcu jak i przy sztucznym świetle, to mascara ta jest niesamowicie trwała. Utrzymuje się na rzęsach calutki dzień! Nawet upały nie są jej straszne.
Po 14 godzinach nie mam śladu po rozmazaniu czy kruszeniu!
Jak dla mnie idealna formuła na lato!
A jak prezentują się moje rzęsy potraktowane tym tuszem ?

Są lekko podkreślone i minimalnie wydłużone. Pewnie dla większości z Was nic specjalnego jednak mi głównie zależało na kolorze oraz trwałości i ta mascara te dwa wymogi spełnia. Osobiście polecam!
Na lato tusz idealny ;)

35 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie lubię kolorowych maskar :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja stawiam na tusze w czarnym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za odwagę w noszeniu kolorowej maskary, u mnie w grę wchodzi tylko czarna :P Kolorowe tusze do rzęs kojarzą mi się z moją nauczycielką pływania, która była zwęglona solarą i malowała sobie oczy na neonowy niebieski a do tego miała marchewkowe włosy i czerwone usta- masakra xD

    Nie mniej, nie umniejszam tym kolorkom, jeśli nie rażą na kilometr i są dobrze dobrane do makijażu, to mogą być, tylko jak mówiłam, trzeba do tego śmiałości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam kolorowego tuszu. Jakbym miała wybierać to postawiłabym właśnie na niebieski lub zieleń.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tuszu w kolorze - kiedyś mi się właśnie niebieski marzył :) Ten nie daje efektu pogrubienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie się prezentuje :)
    ps. zmieniłam nazwę bloga, jeśli chcesz nadal mnie śledzić to na blogu znajduje się króki post informacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja obecnie nie mam żadnego niebieskiego a bardzo lubie własnie w lecie taki kolorek:) alez masz długie rzesy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie miałam kolorowego tuszu :D Fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie lubię kolorowych tuszów :)
    fajne , że trzyma się cały dzień na rzęskach .

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie przepadam za tego typu maskarami. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie to wygląda muszę przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam kolorowej maskary ale muszę przyznać, że fajnie prezentuje się na rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używam kolorowych tuszy do rzęs

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie miałam kolorowego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam taki sam kolorek, ale źle się w nim czułam, więc oddałam siostrze - jej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czemu, ale jakoś nie umiem przekonać się do kolorowych maskar :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super trwałość, rzeczywiście latem to wyjątkowo ważne :) I ładnie wygląda na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to ty masz ładnie długie rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie tylko czarne tusze, ale za to lubię zaszaleć z kolorową kreską na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nigdy nie miałam chabrowych rzęs...:) Najważniejsze, że tusz jest trwały i się nie kruszy - duży plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ojoj jakie długie rzęsy po tym cudzie! podoba mi się:D

    OdpowiedzUsuń
  22. całkiem ładnie prezentuje się ten odcień.

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie jedynie czerń, chociaż kilka razy się zastanawiałam żeby użyć niebieskiego na dolne rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie i latem i zimą króluje czarny tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię kolorowych tuszy. Ja używam tylko czarne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię kolorowe tusze :) dodaję nimi akcent oku :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj nie dla mnie. Ja wolę standars

    OdpowiedzUsuń
  28. Latem czemu nie:) w końcu lato jest kolorowe!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam wersję seledynową, ale na moich rzęsach efekt jest niemal niewidoczny, do tego ani ich nie wydłuża, ani w żaden sposób nie podkreśla :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakie masz długie rzęsy ;) Kiedyś miałam sobie zamówić turkusową mascarę z Avonu,ale jakoś zrezygnowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jakoś nie mam przekonania do kolorowych maskar, ale przydała by się taka która wytrzymuję cały dzień i nic się z nią nie dzieje tylko że czarna

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie kolorowe maskary rzadko goszczą na rzęsach, mam jeszcze z tamtego roku Essence prawie nie używaną :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo łądnie podkreśla rzęsy :) Nigdy nie mialam niebieskiej maskary, ale od zawsze to było moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...