Black lashes bibułki matujące

Bibułki matujące zawsze mam w torebce. Testowałam już bibułki przeróżnych firm, ale jak na razie najlepszymi okazały się matujące bibułki z węglem bambusowym oraz transparentnym pudrem Black Lashes
Każda posiadaczka cery tłustej lub mieszanej w stronę tłustej wie, że już po kilku godzinach  skóra wymaga odświeżenia i zdjęcia świecącej warstwy. Bibułki Black Lashes nie tylko rewelacyjnie radzą sobie z tłustym filmem, ale także odświeżają makijaż, skutecznie matują i dodatkowo zastępują puder.
W małym, eleganckim dobrze zamykanym kartoniku znajduje się 100 czarnych bibułek średniej wielkości
Bibułki te nie tylko pomogą odświeżyć i zmatowić makijaż w ciągu dnia, ale sprawdzą się również przy problematycznych - tłustych powiekach. Użycie ich przed nałożeniem bazy przedłuża trwałość makijażu oczu i zapobiega zbieraniu się produktów w załamaniu. Co prawda może nie na cały dzień, ale przynajmniej na 8 godzin ;) Z tych bibułek jestem bardzo zadowolona i to dzięki nim nie straszne mi nawet 12 godzin (a czasami i dłużej) w makijażu. Serdecznie polecam Wam ten produkt, który kupicie przy okazji zakupów hybryd NeoNail (zdecydowanie lepsze niż Semilac). Dostępne są w sklepie NeoNail, a ich cena to ok 17 zł za 100 sztuk ;)

25 komentarzy:

  1. Nowość dla mnie, Warte zainteresowania bo do tej pory używałam tylko bibułek wibo - też bardzo dobrych zresztą ale warto coś nowego wypróbować :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ylko raz bibułki matujące z Mariona i byłam zadowolona, latem n apewno znowu jakies kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również miałam z Marion i byłam zadowolona :)

      Usuń
  3. Tych nie używałam, ale lubię te z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy takich bibułek, ale skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam potrzeby używania bibułek, ale za to moja sis często kupuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy okazji się w nie pewnie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie korzystam z bibułek matujących, ale dostałam kiedyś w jakimś boxie z mariona i były spoko : D

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze, że puder jest transparentny bo kolor tych bibułek z wibo nie odpowiada mi za bardzo

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię BIBUŁKI MATUJĄCE - są bardzo fajnym gadżetem dla osób borykających się z tłustą cerą - ja ulubiłam sobie te z ORIFLAME :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze myślałam że to zbędny gadżet ale w końcu muszę skusić się na bibułki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takich bibułek używam rzadko i raczej latem, zima zupełnie nie są mi potrzebne. Za to hybrydy NeoNail uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znałam ich, ale skusiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś, ale nie sprawdzały się zbyt dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam bibulki tylko jakiejs innej firmy. Kupiłam je kiedyś i szczerze mowiac nigdy nie użyłam :D Muszę wkońcu to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam bibułki matujące z Avon, ale jakoś potem zapomniałam o ich istnieniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. NIe korzystam nigdy z bibułek. Jakoś mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam bibułki matujące tych jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oo mam te bibułki po Meet beauty, ale jeszcz ich nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czasem korzystam z bibułek :) Obecnie posiadam z Marion

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja na szczęście nie muszę sięgać po takie bibułki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja na szczęscie nie musze używać bibułek, ale czasami w lato gdy jest bardzo gorąco i mam jako taki makijaż, to lubiłam po prostu przykładać chusteczkę do czoła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. a mi neo nail jakos nie podszedł. często marszczył mi się pod lampą. z lakierami semilac nie mam takiego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie bibułki to bardzo wygodne rozwiazanie :) Nigdy jeszcze nie używałam, ale zauważam coraz więcej zalet i chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...