Bell Moroccan Dream

Ostatnio marka Bell jest bardzo popularna, a to za sprawą ich biedronkowych kosmetyków (czyli kosmetyków dostępnych w biedronce, a nie z biedronki - takiego owada) Zawsze gdy jestem w biedronce przeglądam szafę Bell, ale rzadko coś mnie kusi. Jednak matowe pomadki w kremie Bell Moroccan Dream zaciekawiły mnie na tyle, że się skusiłam
Z 6 kolorów najbardziej podobał mi się nr 5 choć miałam jeszcze ochotę na nr 3 jednak w żadnej pobliskiej biedronce go nie dostałam ;(
Nr 5 to dość intensywny kolor soczystej maliny choć po wyschnięciu jest bardziej stonowany niż w opakowaniu
Aplikator jest klasyczny, ale dobrze się nim maluje i rozprowadza pomadkę. Konsystencja jest idealna tak samo jak pigmentacja.
Zaraz po nałożeniu produktu usta stają się satynowe. Pomadka potrzebuje kilku chwil na zmatowienie.

Mimo matowej formuły komfortowo się ją nosi. Nie ściąga ust, nie wysusza ich i nie tworzy skorupy, a także nie zbiera się w kącikach ust. Trwałość wg mnie jest na 5 ponieważ zapewnia kolor na ponad 4 godziny. Oczywiście gdy coś jemy trochę się ściera, no i z rosołem niestety nie wygra. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu ponieważ bajecznie wygląda na ustach, przyjemnie się nosi, nie wysusza i nie drażni warg, a także ma przyjemną cenę (8,99 zł). Żałuję, że już tych matowych pomadek nie ma w biedronce, ale liczę, że jeszcze kiedyś się pojawią ;)
A wy macie swój Moroccan Dream ?;>

32 komentarze:

  1. Kolor jest na prawdę ładny, choć ja raczej stronię od takich odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolorek:) Nie wiem czemu, ale od razu na myśl mi przychodzi Królewna Śnieżka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny odcień, wyglądasz niesamowicie :) ja zastanawiam się nad zakupem, bo czytam różne opinie, jedne pochlebne inne dużo mniej, myślę dalej:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zniechecily do nich niepochlebne opinie, a tu proszę, jednak są OK. Ale i tak mam wystarczającą ilość różnych szminek....

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ustach wygląda fantastycznie, drogo, luksusowo, pięknie, bardzo Ci pasuje ten kolor, dla mnie też byłby idealny

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda pięknie :) chociaż jak dla mnie kolor zbyt odważny :P

    OdpowiedzUsuń
  7. mam dla kolory, ten który recenzujesz jest super. Drugi to porażka niestety.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mnie zaciekawiły te matowe pomadki, ale bałam się trochę tego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja mam 3 właśnie, muszę zacząć używać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nie potrafię ich dostać. Obleciałam 4 Biedry i nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo już ich nie ma ;( teraz w szafach Bell jest nowa seria - mr perfect czy jakoś tak ;/

      Usuń
  11. Ogólnie lubię kosmetyki Bell ale tego produktu nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno ich szukałam no i nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wygląda na ustach. Ja w biedronce rzadko kupuje kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  14. kolorek jest bardzo podobny do mojej matującej pomadki w płynie z kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolor, do twarzy Ci w takich odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię Cię w takich kolorach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor pięknie komponuje się z kolorem Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądasz w tym kolorze. Noś go często.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też ją mam, ale w innym odcieniu. Polubiłyśmy się.
    Ps. Nie mogę się przyzwyczaić do Ciebie w takim kolorze włosów...

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam te pomadki! Mam kolorki 1 oraz 2 i jestem bardzo zadowolona. U mnie z trwałością jest kiepsko, ale wybaczam im to, za ich pozostałe zalety-fajny design, piękny zapach, cudne kolorki, ładny mat i ogólnie świetną prezencję ❤

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...