Lovely długotrwały matowy błyszczyk do ust nr 1

Na moich ustach zawsze gości mocniejszy kolor. Krwiste i winne czerwienie, maliny oraz czerwienie przełamane fiolet to jest to co lubię. Nie porwała i na pewno nie porwie mnie moda na trupie -sine usta. Wargi w takim kolorze widziałam w prosektorium i moim zdaniem tylko tam pasują. Niestety moda z prosektorium bardzo często widoczna jest na blogach, yt a także na "ulicy". No cóż ... trudno! Ja źle się czuje w mdłych kolorach, ale w swojej kolekcji kilka delikatnych kolorów mam. Jednym z nich jest matowy błyszczyk Lovely Extra lasting w kolorze nr 1
Te   matowe błyszczki są dość popularne i ogólnie zachwalane. Dlatego podczas słynnej rossmanowskiej promocji -49% skusiłam się na dość neutralny, brudny, matowy róż. Oferta kolorystyczna nie jest zbyt bogata, do wyboru jest chyba 5 (?) odcieni. Z wszystkich dostępnych oczywiście najbardziej podobała mi się czerwień, ale już tyle czerwonych pomadek mam, że mam też szlaban na kupowanie kolejnych czerwonych pomadek i błyszczyków ;p 
Kolor wydawał się ciekawy i w sumie jest ładny. Taki sam jak w opakowaniu. Mocno kryje, dobrze się aplikuje, trwałość też na plus jednak niekoniecznie podoba mi się wykończenie. Usta są lekko ściągnięte i wyglądają na suche. Owszem są matowe, ale jak dla mnie aż za matowe. 
W dodatku wydaje mi się, że ten kolor mi nie pasuje i wyglądam w nim na chorą. Mam rację ? 

Dlatego też żeby dodać sobie trochę koloru na ten matowy błyszczyk nakładam  jeżynową pomadkę ochronną Nivea <recenzja klik> trochę tracę na macie, ale za to wyglądam na żywą i przy okazji aż tak nie wysuszam ust.
W opakowaniu kolor naprawdę mi się podoba jednak moja uroda wymaga mocniejszego akcentu na ustach. Ogólnie produkt jest ok jeśli lubicie matowe wykończenie. Jedynie jeśli Wasze usta są w nie najlepszym stanie to ta pomadka może Wam je przesuszyć i pogorszyć ich stan. Moje usta odkąd stosuje peeling do ust Sylveco <recenzja klik> mają się świetnie więc żadna matowa pomadka mi nie straszna ;p 

Podoba Wam się ten kolor ? 
Znacie matowe błyszczyki Lovely ? ;>

34 komentarze:

  1. Mocno matowa, ale jeśli o mnie chodzi, to kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą pomadkę, jest bardzo fajna :) jednak czasami aż za matowa jest dla mnie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. matowych błyszczyków Lovely nie miałam jeszcze
    ładnie wygląda u Ciebie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor cudny. Idealnie wpasowałby się na tę jesień przy mocniejszym brązowym oku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze miałam ochotę kupić ten produkt podczas promocji, ale zawsze był wykupiony. Tym razem nawet nie byłam sprawdzić. Aczkolwiek kolor wydaje się być dla mnie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za tą marką jeśli chodzi o produkty do ust, obiektywnie patrząc kolorek nie bardzo dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygląda, myślę, że by mi pasował.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wolę mocniejsze kolory, ale takie zagaszone róże też mi bardzo odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  9. zobacz nowe pomadki matowe lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też wolę mocniejsze akcenty jednak ten kolor na ustach naprawdę bardzo Ci pasuje i ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie się nie sprawdziła. Kolor na.mnie wypadł dużo jaśniej niż w opakowaniu...

    OdpowiedzUsuń
  12. Moj ulubieniec bez dwóch zdan :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jednak wolę siebie w mocniejszych ustach, mam z tej serii czerwień, ale tyłka nie urywa, zwłaszcza pod względem pigmentacji. Do ulubieńców nie trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorek na ustach wygląda delikatnie ale mi się podoba. Idealny na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie te trupie kolory tez nie pociągają, ale widzę ich popularność na ulicy. Niestety mało komu takie pomadki pasują i część dziewczyn zwyczajnie się szpeci :c

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam matowe błyszczyki ale tego jeszcze nie mam, muszę wypróbować :)

    + obserwuje i zapraszam do siebie http://ewelauk.blogspot.co.uk/


    OdpowiedzUsuń
  17. Moim skromnym zdaniem rzeczywiście lepiej wyglądasz w intensywnych, mocnych kolorach. Ten kolor chętnie sama bym sobie kupiła, ale skoro piszesz, że ma takie suche wykończenie to mógłby być problem :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor i, moim zdaniem, dobrze wyglądasz w tym kolorze, bardzo naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Osobiście bardzo lubię takie odcienie pomadek :) Mogę być Ci właściwie teraz bardzo wdzięczna, bo widzę, że mamy podobny typ urody (jasna cera, jasne oczy, ciemne włosy) i widzę, że kolor pasuje :) Akurat się tak miło składa, że mam pod pracą rossmanna i kto wie, czy się nie skuszę, żeby wejść i kupić to cacko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba mam go u siebie, dostałam kiedyś na jakiejś promocji, ale całkiem mi nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  21. Na ustach ta pomadka znacznie lepiej się prezentuje :) Ładny kolor !

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się zarówno kolor jak i wykończenie, moim zdaniem za tą cenę warto.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor mi się podoba ale wole kredki do ust. Mi również nie podobają się takie trupie kolory na ustach .

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolorek bardzo mi się podoba, sam nie miałam jeszcze okazji używać. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja wolę chyba jednak błyszczące błyszczyki :) ale kolor zdecydowanie mój :) nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się ten kolor, ale jednak Ciebie wolę w czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ten kolor i fuksję. Całkiem je lubię, ale używam od czasu do czasu :). Właśnie dla mnie też są mocno matowe i trochę lubią przesuszać mi usta :/.

    OdpowiedzUsuń
  28. A mi w tej pomadce i takim delikatniejszym wydaniu przypominasz Arwene z Władcy Pierścieni =)

    OdpowiedzUsuń
  29. steady informasinnya. I love that you share, sorry ya akuninggalin sedikut here. don't forget visit okay, thanks to toleration.

    obat penyubur kandungan
    obat penyubur kandungan
    obat penyubur kandungan
    obat penyubur kandungan
    obat penyubur kandungan

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...