Denko nr 10 i 11/2016

Przyznać się! Kto zauważył, że nie było październikowego denka ? ;> 
Hmmm ? Mimo, że denka cieszą się dużą popularnością ja od zawsze mam z nimi problem. A ostatnio z braku czasu naprawdę się do nich zmuszam ;( A przecież nie o to chodzi w blogowaniu, prawda ?
Dziś zapraszam Was na przegląd kosmetycznych  zużytków z października i listopada, bo skoro już zajmowały mi miejsce za szafą to wypadałoby je pokazać. 
Denko wydaje się duże jednak jak na mnie i 2 miesiące używania to wierzcie mi na słowo wcale tego dużo nie ma ;p 
Ale po kolei!

Pielęgnacja twarzy
1. Soraya Ideal beauty krem na dzień <recenzja>
2. Your Natural Side olej z pestek arbuza <recenzja>
3. Ziaja Pro bardzo mocny peeling - za mocny ;/
4. Logona brązowa glinka do mycia <recenzja>
5. LaciBos Femina żel do higieny intymnej, który stosowałam do mycia twarzy - bez rewelacji. Nie polecam ani do pielęgnacji twarzy ani stref intymnych ;/
6. Zepter Swiss Logical tonik nawilżający <klik>
7. Be Beauty micel - jest ok, ale poznałam lepsze
8. Vespera mydło dziegciowe <recenzja>


Pielęgnacja ciała:
9. Palmolive malinowa pianka do mycia rąk - fajny produkt, ale z malinami to on ma niewiele wspólnego
10. Soraya żel pod prysznic - bez szału. Dobry na wyjazdy
11. Le Petit Marseillais miód lawendowy- uwielbiam! <recenzja>
12. Farmona Magic SPA zimowe noce <recenzja>
13. Isana żel limonka i bazylia - nie mój zapach
14. Kostka nawilżająca Dove - 1z10 produktów, które kupuję regularnie 


Włosy:
15. Lanza Healing Nouirsh - super kuracja przeciw wypadaniu włosów!
16. Pilomax spray do włosów ciemnych <recenzja>


Zapach:
17. Próbka Indigo second skin - za mocny zapach, ale trwały!
18. Lady speed stick pHActive w kulce - wolę w sztyfcie!
19. La Rive Cute - boski zapach <recenzja>
20. Celine Dion Sensation  - lubię ;)
21. Nike Fission - przyjemny zapach, ale trwałość to 10 minut ;/
22. Antyperspirant Ziaja Soft - lepszy niż nivea ;)


Kolorówka:
23. Golden Rose wow! srebrny brokat <3
24. Marokańska pomadka utleniająca <recenzja> hit!
25. Delia Proaqua mascara <recenzja>
26. Nivea cherry pomadka ochronna <klik> ale to już nie to co kiedyś ;/
27. Tisane fresh <recenzja>
28. Soraya Aqua Matt <recenzja>


Saszetki:
29. Maseczki Zepter <recenzja>
30. Bielenda Carbo detox <recenzja> jestem rozczarowana ;/ 
31. L'Biotica maseczka oczyszczająca - bubel!
32. Isana czas marzeń kryształki do kąpieli <recenzja> uwielbiam!
33. chusteczki do demakijażu - bubel!

Było jeszcze kilka próbek, ale żadna mnie nie zachwyciła więc nie ma o czym gadać. Pogrubione kosmetyki są godne polecenia ;)
 Jest to najprawdopodobniej przedostatnie moje denko, ale to jeszcze nie jest przesądzone ;p 

A jak Wasze denka ? Spore ? ;>
Przyjemnej niedzieli ;)

24 komentarze:

  1. ja też nie rozumiem tego zachwytu maseczkami Bielendy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja postanowiłam robić denka co kilka miesięcy. Kilka produktów znam z Twojego denka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, naprawdę dużo tych produktów. Ten zimowy olejek do kąpieli bardzo przykuł moją uwagę. ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku ile tego. Naprawdę świetnie ci poszło zużywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogromne. I poza micelem z Biedry nic mi nie jest znane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło wrócić i poczytać Twoje Denkoposty:) ogrom!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam takie wrażenie, że pomadki nivea się pogorszyły...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się nie zmuszam do denka, to najbardziej pracochłonne wpisy, robię zdjęcie bez opisów i wrzucam na fb . ty wszystko. Brawo Ty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach Celine Dion bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście sporo tego zużyłaś-ja tego micela z Biedronki nie lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama nie lubię robić denka dlatego zrezygnowałam z pisania takich postów. Choćby dlatego że samo zbieranie "śmieci" mnie denerwuje :P Oczywiscie lubię je czytać i oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałam ostatnio kupić Nike Fission ale jak taka jest trwałość, to może wybiorę coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem pokaźne to Twoje denko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta malinowa pianka faktycznie mało malinowa jest :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od dłuższego czasu robię denko z dwóch miesięcy. Jestem jednak pod wrażeniem ilości zdenkowanych przez Ciebie produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie denka idą jak krew z nosa, bo mam za dużo pootwieranych produktów to i dłużej je zużywam. Poza tym zostawiam tylko te opakowania, o których chcę napisać czy to pozytywnie czy negatywnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje denko powstaje powoli, lecz systematycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem spore denko, nawet na dwa miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubiłam tego żelu LPM, jedynie brzoskwiniowa wersja mi się spodobała.

    Moje denko będzie jutro lub pojutrze

    OdpowiedzUsuń
  21. Duże to denko, moje jeszcze czeka aż znajdę chwilę czasu :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...