Lirene dermoprogram płyn micelarny ultra-nawilżającyz morską algą

Nie jestem fanką kosmetyków Lirene i kto mnie czyta regularnie dobrze o tym wie. Jednak w ostatnim denko <klik> pojawiła się pusta buteleczka po płynie micelarny Algae Pure Lirene Dermoprogram
Obiecałam, że napiszę Wam o tym micelu coś więcej. No to piszę ;p 
Kupiłam go w Rossmanie jako produkt polecany przy kasie. Za 400 ml zapłaciłam 13,99 zł Producent obiecuje wszystko to, co idealny micel powinien robić, czyli skutecznie oczyszczać, nie podrażniać, łagodzić podrażnienia i oczywiście nawilżać
Niestety ten micel tylko opis ma ładny. W rzeczywistości jest zaprzeczeniem tego co obiecuje producent. Po pierwsze niesamowicie szczypie. Na pewno nie nadaje się do demakijażu oczu. Nie mogłam nim nawet zbliżyć się do tej okolicy. Po drugie słabo radzi sobie z demakijażem. Jeśli chciałabym zmyć nim makijaż to chyba musiałbym zmywać się z 3 godziny i mieć do dyspozycji co najmniej 2 paczki płatków. Słaby jest i żeby go zużyć musiałam mieszać go z mleczkiem lub olejem, bo sam z siebie makijażu nie ruszał ;/ Skóra po użyciu była też czerwona i ściągnięta ;/ Skład przeciętny
Nie wiem nad czym Ci naukowcy Laboratorium Lirene pracowali, bo nic innowacyjnego, ani nawet skutecznego nie stworzyli ;/  Jak dla mnie jest to duży bubel przed którym ostrzegam i szczerze odradzam! ;/ 

Ja jestem na NIE jeśli chodzi o ten micel to już nigdy więcej na nic oczyszczającego z Lirene się nie skuszę. Zresztą nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek z własnej woli coś tej marki kupię!

Bardzo jestem ciekawa czy znacie ten płyn micelarny i jaki macie stosunek do kosmetyków Lirene ?

26 komentarzy:

  1. Ooo będę omijała !! Lubię Lirene ale tego cudaka będę omijać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę pamiętać, żeby omijać go szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej :/ Chyba nie miałam żadnego micela Lirene...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam peeling z tej serii i był świetny, nie wiem co poszło im nie tak z tym micelem... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. kilka lat temu byłam fanka Lirene, ale już nie pamiętam kiedy miałam od nich jakiś kosmetyk, no i oczywiście płyn u mnie nigdy nie zagości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za micelami Lirene nie szaleję (wolę AA czy Bielendę), ale za to uwielbiam ich dwufazowy płyn do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wlasnie dlatego unikam promocji przy kasie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat wczoraj go kupiłam na promocji w Rossmannie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi krzywdy nie robią kosmetyki Lirene i lubię je. Sama mam do demakijażu micel z tej firmy i jest ok.Zmywa makijaż i to jest najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  10. do marki nic nie mam, choć ich składy powodują, że sięgam po nie rzadziej

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mi go babki przy kasie polecały.. jednak zrezygnowałam i cieszę się że go nie kupiłam..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam ten płyn. Nie wiem czego używasz do makijażu, ale podkład Lirene, cienie lovely, wibo i naked 2, a nawet biedronkowe zestawy, tusz Golden rose ten płyn zmywa bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żel micelarny z tej serii, ale nie jestem z niego do końca zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go mam, ale czeka na swoją kolej ;) Ciekawe jak u mnie się sprawdzi :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie przepadam za ich kosmetykami ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojjj znowu... tak mało jest dobrych płynów :(

    OdpowiedzUsuń
  17. No proszę, a ja dzisiaj jego bardzo pozytywną recenzję czytałam :O No cóż, jednak się na niego nie skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o nim kiedyś coś złego, widzę, że potwierdzasz... Dobrze, że się nigdy na niego nie skusiłam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego micela nie miałam, ale miałam podobny z Lirene i był ok, podobnie jak płyn do demakijazu o dziwo od nich spisał się super.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądem bardzo przypomina mi płyn micelarny FaceMed+ z Eveline, o którym niedawno pisałam - jednak działanie miał świetne :) Na ten z pewnością się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się ostatnio przejechałam na micelu z Evree i chyba muszę wrócić do swoich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. No, tak długo opracowywali formułę, że opracowali micel, który nic nie robi ;) Buble jak nic.

    OdpowiedzUsuń
  23. Potwierdzam nie warto kupować tego płynu. Diabelsko szczypie mnie w oczy, do demakijażu oczu szczerze odradzam! Tak czy siak muszę go wykończyć więc zmywam nim podkład. Do zmywania oczu używam płynu dwufazowego z Ziaji i jest ok - absolutnie nie szczypie w oczy.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...