Isana Sweet Feelings ... ciepło serca ...

Żele Isana lubię, co zresztą widać na blogu. Zwłaszcza ich jesienno-zimowe serie limitowane zdobywają moje serce ;) 
W zeszłym roku była wersja jabłkowo-karmelowa Forbidden Apple <recenzja klik>, a w tym roku jesień należy do Isana Sweet Feelings
Czy nazwa ciepło serca nie jest urocza ? No jest! Bez dwóch zdań! 
Już samo opakowanie kusi i zachęca. Do tego cena - niecałe 4 zł, a w promocji zaledwie 2 z groszami. Gdy tylko zobaczyłam to cudo na drogeryjnej półce wzięłam bez wąchania i to od razu 2 opakowania!
  Opis producenta uświadomił mnie w tym,że dobrze zrobiłam ;)
A zapach! zapach jest boski! Idealny na jesienne i zimowe wieczory. Isana Sweet Feeling to połączenie słodkiej wiśni z korzenną nutą lukrecji, ale ja wyczuwam tutaj też coś czekoladowego. Aromat zniewala mimo, że w kontakcie z wodą staje się subtelny, ale nadal jest ciepły i otulający. I mimo,że za lukrecją samą w sobie nie przepadam, to w tym żelu absolutnie mi nie przeszkadza ;)
Skład mimo, że typowo żelowy nic złego nie robi
Żel cudowanie pachnie, dobrze się pieni, delikatnie barwi wodę na wiśniowy kolor i sprawia, że każda kąpiel w jego towarzystwie jest niesamowitą przyjemnością ;) Czy można chcieć czegoś więcej za 4 zł ? ;)
Z jesiennych nowości Isany jest jeszcze żel Sugar plum o równie zniewalającym zapachu i zasługujący na osobny wpis ;)

Zarówno Isana Sweet Feelings jak i Sugar plum jest godna polecenia ;)

22 komentarze:

  1. Dzisiaj się nad nim zastanawiałam :) opakowanie kusi:)!

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę zakupić koniecznie obie wersje:) piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. może wypróbuję choć za lukrecją nie zawsze przepadam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam uraz do marki :( wiem że żele czy coś innego nie muszą mi krzywdy robić ale po olejku bardzo się zraziłam i nie kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałęm tej wersji w Ross

    OdpowiedzUsuń
  6. Też się skusiłam i poluję jeszcze na wersję śliwkową ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię Isanę za cenę i piękne zapachy i za olejek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa szata graficzna, mnie niestety Isana wysusza :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, wygląda genialnie. Na pewno tak samo pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam zele Isany, tego jeszcze nie mialam, ale przy okazji zakupie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena promocyjna bardzo kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się nie skuszę, mimo wszystko, sls-a nie lubię do ciała

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że pojawi się mydło z tej serii!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go jak wiesz. Lubię limitki Isany pod prysznic właśnie za te fajne, nietuzinkowe zpachy i niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłabym go dla samego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też go kupiłam, czeka na swoją kolej w moim magazynie ;)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...